W piątek trzynastego – podobno pechowy- Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach obchodziła uroczyście Dzień Strażaka. Żaden pech się jednak nie przydarzył, nie spadł nawet deszcz, który wisiał w powietrzu. Przed gliwicką jednostką zgromadziło się wielu przedstawicieli tego trudnego zawodu oraz zaproszeni goście. Wśród przybyłych pojawili się m.in. Wojewoda Śląski Jarosław Wieczorek, Śląski Komendant Wojewódzki PSP, nadbryg. Marek Rączka oraz przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, Piotr Duda. To wyjątkowe wydarzenie połączono z wręczeniem odznaczeń i awansów na wyższe stopnie służbowe. Uhonorowano ponad 100 strażaków. 

Wieczorek

Strażacy, każdego dnia wykonują ciężką pracę, często ryzykując swoim życiem. Nie bez przyczyny właśnie ta grupa zawodowa cieszy się największym, niemal 100-procentowym zaufaniem społecznym. Podobno te kilka procent, które nie głosuje za strażakami, to ich rodziny, drżące o bezpieczeństwo bliskich pełniących niebezpieczną, wymagającą poświęcenia służbę. Mogłoby się wydawać, że to całkiem męski świat, tymczasem w szeregach dzielnych strażaków są również kobiety!

IMG_6030Podczas uroczystości Wojewoda Jarosław Wieczorek przywołał słowa swojego siedmioletniego syna, który zastanawiał się kim zostać w przyszłości. Na podpowiedź ze strony ojca, że może strażakiem, odpowiedział – Wiesz tato, strażakiem nie zostanę, bo nie chcę zginąć w pożarze. – To jest autentyczna historia sprzed tygodnia i myślę, że stąd to zaufanie społeczne do państwa. Państwo tak wiele narażają ze swojego bezpieczeństwa, żeby zadbać o innych i to już siedmiolatkowie o tym wiedzą. – mówił Wieczorek.

W ubiegłym roku mieliśmy 3551 wyjazdów, w rozbiciu na 4 jednostki – dwie w Gliwicach oraz w Knurowie i Pyskowicach, to pokaźna ilość. Każde takie zdarzenie świadczy o czyimś nieszczęściu. Na szczęście jednak nie wszystkie te zdarzenia nosiły, jak ja to nazywam, duży ciężar gatunkowy – mówił st. bryg. Janusz Przybylski, Komendant Miejski PSP w Gliwicach

Redakcja naszego portalu tradycyjnie życzy strażakom, tyle samo powrotów z akcji, ile wyjazdów.

strażacy_gliwice

 

Chcesz być na bieżąco? Polub nas na Facebooku!

 

 

 

25 KOMENTARZE

  1. Aż nie mogę czytać niektórych komentarzy, bo ciśnienie mi skacze do granic możliwości. Drodzy koledzy i koleżanki, którzy uważacie zawód strażaka za błahostkę- mam OGROMNĄ NADZIEJĘ, że w razie potrzeby udzielicie chociaż tej „głupiej, banalnie prostej, nie stanowiącej przecież żadnej odpowiedzialności” pierwszej pomocy. Chociaż tyle żebyście umieli tchórze zrobić!

  2. Wypadki samochodowe — zakleszczone dzieci w samochodzie jednemu wypływa mózg drugie jeszcze oddycha rodzic wyrywa sobie włosy z głowy zachować zimną krew strażak musi . 6 dniowy trup rozkładający się na wersalce bo ludzie zapomnieli ,że tu mieszkał starszy samotny Pan – wchodzą w maskach wstrząsający widok . Na pół zwęglone zwłoki kobiety bo wybuch gazu. Tak są i koty na drzewach, szerszenie pod dachem , samobójca na dachu itd , no i plama oleju na jezdni czasami zmieszan z ludzkimi wnętrznościami – prokurator , lekarz ,rolnik ,sekretarka do czarnego worka tych szczątków nie wkładają . Strażak taki zawód jak inne ? . Jeżeli ktoś Wam chce Strażacy umiejszać zapewne ma poważne kompleksy . Wielki SZACUN Stażacy – Fojermany Chłopcy z drabinami, sikawkami i odważnymi wielkimi sercami .

  3. Natomiast wojskowi, szczególnie wyjeżdżający na misję są bardziej narażeni na swoje życie. Szkoda tylko że w imię niczego po za pieniędzmi i doświadczeniem 🙁 Strażacy to jednak ludzie bo wśród Funkcjonariuszy Państwowych nie zawsze się tacy zdarzają 😉

  4. Mój teść jest prezesem OSP. Emeryt górniczy, który od lat poświęca swój wolny czas dla tej pracy, bezinteresownie bo pieniądze z akcji są takie że mogło by ich w ogóle nie być… A pracy jest ogrom. Nowe auto z grubą bańkę, sprzęt, szkolenia dla strażaków ochotników itp itd. Jednym słowem straż mimo że ochotnicza to w pełni Profesionalna… Wielki szacunek dla tych ludzi czy to z OSP jak i PSP. A Ty panie Rudol zastanów się czasem zanim coś napiszesz bo bzdury takie tworzysz że aż żal…

  5. W znaczeniu? Jeśli twierdzisz, że mam pożałować słów, że praca rolnika jest wielokrotnie bardziej niebezpieczna niż strażaka ginąć w pożaru, ja Ci życzę vice versa – śmierci głodowej za niedocenianie rolników.

  6. Jak można nie kochać ludzi, którzy mobilizują sprzęt, żeby zdjąć wystraszonego kotka z drzewa! 🙂 (3-2-1 fala hejtu, że „za nasze pieniądze” i „powinni ludzi ratować, a nie koty”)

  7. Ja tam bardzo sobie cenię strażaków. Zawód wymaga odwagi i poświęceń. Murarz nie wstaje w środku nocy i nie wspina się na 5 piętro po drabinie wchodząc do płonącego mieszkania 😉

  8. Ani specjalnie niebezpieczna, ani specjalnie ciężka, ani wymagająca ogromnych kwalifikacji. Chociażby praca rolnika jest wielokrotnie bardziej niebezpieczna, praca murarza dużo ciężka, a praca chirurga wymagająca dużo większej wiedzy i umiejętności.

  9. Jak przyjdzie taki czas ,a przyjdzie !!! to bedziesz dziekowal ze istnieje taka sluzba jak straz pozarna. Zycze Ci oczywiscie zeby nie bylo to konieczne. Dozo zdrowia dla strazakow i jak naj mniej roboty bo to oznacza ze my jestesmy bezpieczni.

  10. Nie rozumiem tego całego miru strażaków. W województwie łódzkim przez ostatnie 15 lat były dwa wypadki śmiertelne w trakcie służby. Jeden podczas naprawy wozu, drugi z powodu wstrząsu anafilaktycznego po ukąszeniu przez pojedynczego szerszenia(ta osoba nie brała udział w usuwaniu gniazda).
    Praca jak każda inna.

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here