Zimowe okno transferowe nie przyniosło wiele zmian w drużynie trójkolorowych. Kibice są więc głodni transferów.

Drużyna Jana Urbana, mimo iż nie przekłada się to ostatnio na wyniki, nie prezentuje się najgorzej. Trudno jednak lekceważyć fakt, że walka o trofea wymaga skuteczności i ciągłego zdobywania punktów. Rozwiązaniem mogą okazać się transfery.

Powoli robi nam się skład oldbojów. Może i Milik zechce wrócić?

Jeszcze niedawno ubolewaliśmy nad stratą Jimeneza i potencjalną stratą Podolskiego. Władze Górnika nie dają za wygraną i starają się o wzmocnienia w szeregach Biało-Niebiesko-Czerwonych. Od przeszło miesiąca trwają rozmowy z Pawłem Olkowskim, byłym reprezentantem Polski (2013-2015) i graczem Górnika (2011-2014).

– Chcę wrócić do Polski. Teoretycznie syn we wrześniu powinien iść do szkoły. Za granicą gram już osiem lat i chyba wystarczy. Nastawiłem się na powrót do kraju, uważam, że ten kierunek pozwoli mi cieszyć się z piłki. Nie jest tak, że wracam z tęsknoty za domem. Nie interesuje mnie żadna emerytura, tylko granie – mówi dla Przeglądu Sportowego Paweł Olkowski.

Doświadczenie i umiejętności Podolskiego pokazują, że wiek nie gra roli, czekamy zatem co wyniknie z negocjacji między zabrzańskim klubem, a byłym zawodnikiem klubów takich jak FC Köln czy Bolton Wanderers.

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here