Hala widowiskowo-sportowa Gliwice wygląda coraz bardziej imponująco. Na pełny efekt trzeba jeszcze poczekać, ale na budowie przy ul. Akademickiej wiele się dzieje – montowane są m.in. ruchome schody i windy.hala_budowa_gliwice

schody_hala_gliwiceW Hali Gliwice trwa obecnie montaż żaluzji akustycznych na elewacji, wykonywane są wejścia główne od strony ul. Akademickiej i Kujawskiej, na parterze i klatkach schodowych prowadzone są roboty tynkarskie. W węzłach sanitarnych, w których zakończono instalacje, rozpoczęto układanie płytek.

Ekipy budowlane pracują na wszystkich poziomach. Trwają prace murarskie przy montażu elementów instalacyjnych oraz realizowana jest zabudowa zabezpieczeń przeciwpożarowych. Wykonywane są instalacje: wodne, centralnego ogrzewania, wentylacji, klimatyzacji, sanitarne, tryskaczowe, hydrantowe, chłodnicze, elektryczne oraz instalacje słaboprądowe. Wygląd hali powoli się krystalizuje, zakończono montaż podestów technologicznych, trwa montaż 18 wind i trzech kompletów ruchomych schodów.

– Prace prowadzone są nie tylko wewnątrz budynku, ale też na terenie wokół. Równolegle do prac w hali, prowadzone są roboty drogowe – kończymy podbudowę w rejonie parkingów i placu głównego, układana jest kostka betonowa na wykonanych już elementach – mówi Tomasz Kaźmierczak, kierownik budowy z ramienia firmy Mirbud S.A. generalnego wykonawcy hali.

hala_widowiskowo_sportowa_gliwice

Budowana przy ul. Akademickiej Hala Gliwice będzie jednym z największych tego typu obiektów w Polsce. Ma około 58 tys. m2. Kubatura wynosi 0,5 mln m3. Inwestycja o wartości 320 mln zł ma być gotowa w 2017 r. Będą mogły odbywać się w niej koncerty, targi, kongresy i zawody sportowe rangi krajowej, europejskiej i światowej. Szczegółowe informacje o inwestycji można znaleźć na stronie internetowej 

źródło: UM Gliwice
foto: Z. Daniec

20 KOMENTARZE

  1. A tak na marginesie to zauważ, że „inwestorzy” robią „biznes” na Tobie i wyprowadzają pieniądze za granicę. Nie byłoby w tym nic złego gdyby płacili podatki tu w kraju i nie oszukiwali swoich pracowników, których w zdecydowanej większości zatrudniają na „umowach śmieciowych”. Masz już efekty takiego „biznesu” na głupich ludziach: gospodarka w opłakanym stanie, „rolowanie pieniądza”, zarabianie nie na pracy a na pieniądzu, zadłużenie kraju kilkadziesiąt razy większe niż zostawił tow. Edward Gierek. Niemcy nie zrujnowali swojego przemysłu ciężkiego czy stoczniowego, a wręcz przeciwnie, rozbudowały go, bo jest to kręgosłup ich gospodarki przynoszący największe dochody i generujący najwięcej miejsc pracy. Polak musi być głupi przed szkodą, a jeszcze głupszy po szkodzie? Poczytaj trochę fachowej literatury z dziedziny światowej ekonomii i gospodarki i nie śpij, bo prześpisz całe swoje życie. Nie daj sobą manipulować cwaniakom obiecującym gruszki na wierzbie.
    W Twoim wieku też tak kiedyś myślałem, ale myślenie to jedno, a rzeczywistość drugie. Ale myśl dalej, bo podobno myślenie ma przyszłość…☺

  2. Robert Tąta jakie miasta na świecie mają duże strefy przemysłu hi-tech oraz IT i nie mają lotniska? Jest to wręcz obowiązek miasta aby zapewnić jak najwyższy standard podróży inwestorom którzy by chcieli tutaj ulokować swój biznes. Nawet jak dopłaci miasto do lotniska to z nadwyżką odzyska kasę z podatków od firm które wyrabiają naprawdę duże pieniądze i które lotnisko może tutaj przyciągnąć (oczywiście lotnisko to tylko jeden z elementów).

  3. Z pierwszą częścią komentarza się nie zgadzam, bo znam miasta w Polsce, które nie mają lotniska (nawet sportowego), a które lepiej rozwijają „wysokie technologie” niż Gliwice. Widocznie „wysokie technologie” powstają w ciszy, a nie w hałasie i spalinach…
    Co do drugiej części to masz rację, pod warunkiem że wszystkie hałaśliwe „imprezy” będą odbywać się w tej hali, a nie na lotnisku.
    Pozdrawiam.

  4. Robert Tąta Wystarczy pomyśleć troszkę ….Lotnisko jest potrzebne w rozwoju strefy w kierunku wysokich technologii , a hala wystarczy że powstanie kilka hoteli i restauracji i innych inwestorów by zarobiła na siebie przynosząc inne nie policzalne korzyści marketingowe dla miasta (grube koncerty ,imprezy sportowe czy konferencje lub targi) dodatkowo jest to inwestycja zajmująca obszar w tej dziedzinie , żadne inne miasto na śląsku już tego nie zrobi.

  5. Władzy to nie interesuje a to ze miasto będzie do ” biznesu ” dopłacać to jest pewne . mało kto o tym mówi bo musimy się cieszyć ze w Gliwicach coś się dzieje a jak ktokolwiek pokusi się o krytykę to jest malkontentem

  6. Czy znacie miesięczne koszty utrzymania tak dużego obiektu? Czy obiekt zarobi na własne utrzymanie, a jeżeli nie to ile będziemy do niego miesięcznie dopłacać?

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here