Gliwiczanie długo oczekiwali na remont dworca PKP, aż w końcu w styczniu ubiegłego roku rozpoczęła się wielka przebudowa obiektu. Finał remontu, którego łączny koszt obliczono na ponad 120 mln złotych, pierwotnie zapowiadano na koniec 2015 roku. Później pojawiły się informacje, że modernizacja zakończy się najprawdopodobniej w ostatnich dniach czerwca br. Dzisiaj redakcja DwG otrzymała następujący komunikat z wydziału prasowego PKP.

[dropshadowbox align=”none” effect=”lifted-both” width=”auto” height=”” background_color=”#ffffff” border_width=”1″ border_color=”#dddddd” ]Trwa modernizacja dworca w Gliwicach. Ze względu na zaistniałe problemy techniczne na budowie oraz niewystarczające tempo prac wykonawcy, zakończenie inwestycji w obrębie dworca ulegnie przesunięciu na koniec III kwartału br.

Przedłużenie prac budowlanych wynika z problemów wykonawcy z dotrzymaniem przyjętych wcześniej terminów oraz z konieczności wykonania dodatkowych prac, których nie udało się przewidzieć na etapie planowania inwestycji. Chodzi m.in. o inne niż w dokumentacji projektowej posadowienie zabytkowego dworca czy zły stan techniczny istniejącej ściany oporowej. Wpłynęło to nie tylko na zmianę zakresu robót, ale w pewnych przypadkach również na zmianę technologii ich wykonania.

W związku z powstałymi utrudnieniami, termin zakończenia prac w obrębie dworca ulegnie przesunięciu na koniec III kwartału br. Niezależnie, PKP S.A. dokłada wszelkich starań aby uruchomić obsługę pasażerską w budynku jak najszybciej i zminimalizować utrudnienia związane z funkcjonowaniem stacji. Podróżni już teraz mogą korzystać z trzech zmodernizowanych peronów, a także z hali PKS z budynku dworca i łącznika do tunelu T2.

Kwestie formalne związane z udostępnieniem infrastruktury torowo-peronowej dla podróżnych zakończą się w lipcu br. Obecnie na dworcu, w części od hali głównej do hali PKS, trwają prace wykończeniowe oraz przygotowywane są pomieszczenia kasowe dla przewoźników. W części biurowej obiektu trwają prace instalacyjne i wykończeniowe. Finalizowane są także roboty w obrębie peronu nr 4 i tunelu T1.

Modernizację dworca realizuje konsorcjum firm Aldesa Construcciones Polska Sp. z o.o. oraz Aldesa Construcciones S.A. Koszt inwestycji wynosi ok. 120 mln zł netto i jest współfinansowany ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. PKP S.A. jest w stałym kontakcie z wykonawcą. Spółce zależy na jak najszybszym zakończeniu prac. W razie opóźnień inwestycji z przyczyn leżących po stronie wykonawców, spółka ma możliwość naliczania kar umownych.[/dropshadowbox]

 

15 KOMENTARZE

  1. Jako były gliwiczanin w Gliwicach urodzony i obecnie w Niemczech żyjąc mogę tylko wskazać na mizerie berlińskiego portu lotniczego, albo teatru muzycznego w Hamburgu – terminy przekroczone o lata, a kosztach lepiej nie wspominać. Trzymam kciuki i myśle, że gliwicki dworzec znacznie szybciej bedzie gotowy

  2. A czytał Pan artykuł?? „… oraz z konieczności wykonania dodatkowych prac, których nie udało się przewidzieć na etapie planowania inwestycji. Chodzi m.in. o inne niż w dokumentacji projektowej posadowienie zabytkowego dworca czy zły stan techniczny istniejącej ściany oporowej. Wpłynęło to nie tylko na zmianę zakresu robót, ale w pewnych przypadkach również na zmianę technologii ich wykonania”

  3. Przez kilkadziesiąt lat była to ruina, wstyd dla Gliwic, więc co z tego, że pół roku dłużej to potrwa, czy nawet 1 rok dłużej. Niech zrobią porządnie i niech ich nikt nie pogania, bo w pośpiechu spieprzą, byle oddać.

  4. Już za kilka lat… będzie jego modernizacja, gdyż nie będzie spełniał norm… 🙂 Także ten tego… najlepiej marnotrawi się i zarabia publiczne pieniądze…

  5. Niech robią ile chcą byle zmienili żółty odcinek tunelu w stronę Tarnogórskiej, w końcu zaczęli robić coś z drugim tunelem i poprawili oświetlenie bo wygląda to jakby tam gdzie były kable tam świetlówke wstawiono, a po za tym po otwarciu trza by było ochronę zatrudnić 24h bo niedługo będzie wyglądać jak przed remontem pełen Grafitti i syfu

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here