Lekarze z Centrum Onkologii w Gliwicach replantowali skalp młodej kobiecie, która uległa wypadkowi podczas pracy w polu. Maszyna wciągnęła jej kok, zrywając włosy oraz skórę z głowy i części twarzy.

Do tej pory nie replantowano jeszcze tak dużej powierzchni głowy. Lekarze z Gliwic jako pierwsi na świecie musieli zmierzyć się z takim problemem. Zespół chirurgów skompletowano w zaledwie w 30 minut. Zabieg trwał 8 godzin. Trudność polegała na identyfikacji oraz przedłużeniu struktur naczyniowych, przy pomocy pomostów żylnych pobranych z przedramion. – wyjaśnił prof. Maciejewski, szef zespołu.

Pacjentka jest pod obserwacją. Trudno do końca przewidzieć, kiedy  wróci do domu, ale lekarze zakładają, że będzie to za około 10-14 dni.

6 KOMENTARZE

  1. Rozumiem gratulacje. Czy zdajecie sobie Państwo sprawę jak długo człowiek chory na raka musi czekać na zabieg w Instytucie? Proszę mi wierzyć, że długi czas oczekiwania powoduje nieodwracalne skutki co w rezultacie jest powodem braku możliwości wyleczenia – co w efekcie powoduje zgon. W drugiej połowie roku Instytut nie ma już pieniędzy na żadne zabiegi. Jestem zdania, że fachowcy tej klasy powinni odnosić sukcesy w operacjach onkologicznych.

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here