Ogień pojawił się tuż przed godziną 14.00.

Dyspozytor straży pożarnej odebrał zgłoszenie o zadymieniu hali przy ul. Chorzowskiej. Okazało się, że doszło do pożaru dachu, który zajmuję powierzchnię 2 tys. m2. Sprawa wydawała się bardzo poważna. Ze względu na utrudniony dostęp do zasobów wody, gliwiccy strażacy wezwali na miejsce kolegów z sąsiednich miast.

Na miejsce przybyły zastępy z Zabrza, Knurowa, Rudy Śląskiej, Łabęd i oczywiście gliwickiej jednostki. Z ogniem walczyło 29 strażaków. Szybko udało się ustalić, że zapaliła się powierzchnia około 150 m2. Dzięki szybkiemu działaniu udało się szybko opanować sytuację. 

Jak przekazał nam Dariusz Mrówka, już po godzinie wycofano dodatkowe siły. Choć nie udało się ustalić jeszcze dokładnej przyczyny pożaru, jej źródłem mogły być prace remontowe, które są obecnie prowadzone na terenie hali. 

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here