Ruszyły już zapisy na drugi „Bieg na 6 łap” w Gliwicach. 2 kwietnia będziecie mogli zabrać na aktywny spacer psy, które czekają w Schronisku na nowy dom.

Pierwszy „Bieg na 6 łap” cieszył się wielkim zainteresowaniem – Schronisko dla zwierząt gościło około 250 osób. Co ważne, bieg przyniósł bardzo pozytywne efekty w postaci większej liczby adopcji. Dlatego już 2 kwietnia Schronisko zaprasza na kolejny bieg. Miłośnicy aktywności fizycznej zabiorą psy z gliwickiego Schroniska na wspólny bieg lub spacer. Więcej informacji zainteresowani znajdą na stronie wydarzenia na Facebook’u.

Osoby, które chcą spędzić z gliwickim Schroniskiem sobotę 2 kwietnia, proszone są o wpisanie się na internetową listę biegu.

 

25 KOMENTARZE

  1. Dziękuję, również życzę dobrej nocy.
    P.s. „Napaliłam” się jeszcze bardziej, gdy Pani wspomniała o tych ludziach pełnych pozytywnej energii. Już nie mogę się doczekać :). Pa pa i być może do zobaczonka „wśród merdających ogonków” :).

  2. Marzena Frankiewicz dziękuję z całego serduszka. Jest pani kochana :* .Może i zbyt wylewna jestem, ale pal licho, że na forum, gdy się „poznaje” tak wspaniałe i „bezinteresowne” osoby w dobrym sensie tego znaczenia. Na swój sposób jestem osobą wierzącą (wiem, nie powinnam tego p”tu” pisać, ale co tam – to moja sprawa) i wierzę, że „TEN” z góry patrzy i doda mi sił, a ja będę się starała co raz to bardziej w miarę moich skromnych możliwości. Piękny gest – nieść pomoc drugiemu człowiekowi, jak i zwierzętom 🙂 Pozdrawiam serdecznie oraz życzę wiele radości na co dzień, zdrówka również, gdyż to najważniejszy i najcenniejszy skarb :). Dobranoc.

  3. Proszę się nie smucic. Każda pomoc na miarę możliwości się liczy. Ja kiedyś chciałam oddać krew dziecku, które potrzebowało płytek krwi (mam rzadką grupę) ale w stacji krwiodawstwa w Katowicach dowiedziałam się, że nie mogę. Bardzo to przeżyłam. Czasem tak w życiu bywa. Nie na wszystko mamy wpływ. Na pewno znajdzie się jakieś rozwiązanie, sposób by nieść pomoc pieskom. A Pani życzę dużo dużo zdrówka! Proszę się nie poddawać!

  4. O, to przede wszystkim.. co byśmy z „naszymi” czworonogami nie „pomokli” hehe ;). Ech, jedyne co mnie martwi to fakt, że przez dobry tydzień będę przeżywała, że w żaden inny sposób pieskom nie mogę pomóc, jak tylko poświęcić trochę uwagi i swojego czasu. Serce pewnie, aż będzie kłuło z żalu :(. Już na samą myśl oczy się szklą… 🙁 A bardziej boli to, że naprawdę kocham pieski, gdzie chciałam całkiem niedawno zostać wolontariuszką w jednym ze schronisk (co by mnie uszczęśliwiło), niestety z przyczyn zdrowotnych nie mogę,a jestem dyspozycyjna czasowo. Dzieci jeszcze nie mam i po pracy mam czas, co bym pogodziła z resztą spraw domowych. Dlatego tez tak bardzo się cieszę i podziwiam osoby, które angażują się w tego typu „akcje”.

  5. Ojej, dziękuję. Ciężko się czasem zorganizować, to prawda. Ale i tak poszlibysmy na spacer, czemu nie z pieskiem. Tym bardziej, że tylu fantastycznych znajomych też tam będzie! I mnóstwo pozytywnej energii! Byle pogoda dopisała!

  6. Marzena Frankiewicz szacunek dla Pani, że przy dziecku potrafi znaleźć czas, by tym pięknym i wspaniałym istotkom (psom) sprawić radość. Oby więcej takich ludzi na tym świecie 🙂 . Pozdrawiam cieplutko.

  7. Czy ktoś się orientuje czy to typowy bieg czy może być „wolny spacer” ? Niestety mam problemy zdrowotne z nogą (rehabilituje się), a chętnie bym zabrała psiaka na spacer. Bardzo proszę osoby zorientowane o odp.

  8. Nie wiem, a można wziąć wózek z dzieckiem czy nie ogarne przy tym jeszcze pieska? Ja się trochę boję, że się zakocham… Ale bardzo mi się ta inicjatywa podoba! Ty się wybierasz?

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here