W czerwcu informowaliśmy o tragedii, do jakiej doszło na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Czechowice. Utonęła pięcioletnia dziewczynka, która wraz z rodziną odpoczywała nad wodą.

Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód w Gliwicach prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 5- letniej Nadii S. Jak wynika z ustaleń, 24 czerwca br. dziewczynka przebywała na terenie ośrodka z mamą, jej partnerem oraz trojgiem rodzeństwa.

Pomiędzy godziną 18.00 a 19.00, matka pozostawiła dzieci pod opieką konkubenta. Mała Nadia bawiła się w wodzie z siostrą, pozostała dwójka pozostała na brzegu zbiornika. Po powrocie matka dziecka zauważyła nieobecność córki. Ciało dziewczynki odnaleziono w odległości 5 metrów od brzegu. Przeprowadzone przez ratowników czynności medyczne okazały się bezskuteczne.

Po publikacji tej tragicznej wiadomości, pod postem na Facebooku pojawiła się fala przykrych komentarzy. Wiele osób snuło domysły, że rodzice dziewczynki byli pijani. Nieuzasadnione pretensje kierowano też w stronę ratowników.

Jak informuje prokuratura, ustalono, że opiekunowie dziecka w chwili zdarzenia byli trzeźwi. na terenie kąpieliska nadzór ratowników kończy się o godzinie 18.00. W chwili wypadku zbiornik wodny pozostawał więc niestrzeżony. Obecnie w sprawie prowadzone są dalsze czynności procesowe.

źródło: Prokuratura Okręgowa w Gliwicach

18 KOMENTARZE

  1. tak, ta cała sprawa w ogóle nie powinna być komentowana. W obliczu wypadku (sądzę, że tak było), te wszystkie czynniki, nad którymi rozwodzi się społeczność fb, naprawdę są nieistotne. Żal dzieciaka, rodzeństwa i rodziców (opiekunów).

  2. Proszę zwrócić uwagę że tak jest w każdym przypadku gdy dziecku coś się stanie Dla rodziców to tragedia a tu osądy źe jak mogli zostawić dziecko samo w wodzie Każdy z osądzających teź pewnie nie raz tak zrobił To mnie irytuje

  3. A mnie irytuje korelacja stanu upojenia alkoholowego do wypadku dziecka Rodzic pod wpływem alkoholu winny wypadku Jak trzeźwy to nie To czysty absurd Pytania dlaczego rodzice nie pilnowali Gro ludzi pozwala dzieciom być w wodzie i nie stoi nad nimi zwłaszcza gdy w wodzie jest jeszcze rodzeństwo

  4. inaczej wnioskuję z poprzedniego komentarza. I też jestem zdania, że w takie dni dobrze by było wydłużyć czas pracy ratowników. Nikt nie próbuje scedować opieki na pracowników WOPRu.

  5. No najłatwiej SWÓJ obowiązek (opieka nad 5 letnim dzieckiem) zwalić na ratowników, a rodzice gdzie byli? Idąc takim tokiem rozumowania, jeśli zostawię włączony piekarnik i pojadę na wakacje, a gdy wrócę moje mieszkanie będzie spalone to winna będzie straż pożarna tak? #lifehack

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here