Trwa proces przechodzenia na jeden, elektroniczny system biletowy. Przypominamy, że za kilka dni zostaną zlikwidowane kolejne cieszące się dużym zainteresowaniem, papierowe bilety.

 Zgodnie z przyjętym planem, 1 czerwca z kiosków znikną miesięczne SC, upoważniające do przejazdu wyłącznie liniami autobusowymi lub wyłącznie liniami tramwajowymi na terenie dwóch lub więcej miast. Dokładnie miesiąc później pożegnamy się z papierowym biletem imiennym SM – upoważniającym do przejazdu wyłącznie liniami autobusowymi lub wyłącznie liniami tramwajowymi na terenie jednego miasta. Natomiast od 1 sierpnia nie zakupimy biletów o symbolach SC/AT oraz SM/AT (autobusowo-tramwajowe obowiązujące na terenie jednego miasta (SM/AT) oraz na terenie dwóch i więcej miast (SC/AT).  W sprzedaży pozostaną natomiast papierowe bilety jednorazowe.

Przypominamy, że wniosek o spersonalizowaną kartę ŚKUP można złożyć wyłącznie w Punktach Obsługi Klienta, tam również można ją odebrać, odblokować oraz zwrócić. W Gliwicach POK-i znajdują się w następujących miejscach: ul. Pod Murami 4, ul. Zwycięstwa 4 oraz ul. Dunikowskiego 8. Wszystkie punkty od poniedziałku do piątku są czynne od godziny 8:00-18:00, natomiast w soboty od 9:00 do 15:00.

Chcesz być na bieżąco? Polub nas na Facebooku!

38 KOMENTARZE

  1. no nie….a jeszcze tydzień temu chwaliłam Gliwice między innymi za wybór biletów -.-
    Co to za moda w ogóle na te cholerne i jedyne karty? zostawcie nam wybór ….
    Widzę, ze robi się dokładnie tak samo jak we Wrocławiu, było identycznie, z tą różnicą, że co raz mniej punktów, gdzie można by było kupić zwykły bilet w formie papierowej, albo zabrali taki punkt, albo miasto ma to już w 4 literach, więc zdarzało się, że były mega awaryjne 🙂
    Do bani tani pomysł…..i jeszcze muszę tracić czas, żeby załatwić kartę, eh…

  2. Ja się cieszę. Wreszcie dołączymy do innych rozwiniętych regionów, które mają taką kartę. Niższe koszty sytemu biletowego to lepsze usługi dla użytkowników.

  3. Ja już mam ponad miesiąc, chociaż jeszcze ani razu nie użyłem (komunikacja miejska to jest bardzo sporadycznie stosowany przeze mnie środek lokomocji 😀 ).

  4. Taaa, edytowałem to, bo za dużo napisałem wcześniej i nie te liczby skasowałem 😛
    W każdym razie nie jest tak strasznie; tylko trzeba się pospieszyć z zamawianiem teraz.

  5. To jest jeszcze o tyle fajne, że ten czas zaczyna się liczyć dopiero przy pierwszym kasowaniu, czyli jak kupisz bilet w piątek 13, a skasujesz dopiero w poniedziałek 16, to liczy się przez 30 dni od tego 16 (czy na ile tam dni jest bilet), no i tańsze są te bilety.

  6. Mikolaj Korcz To prawda i liczę, że ta patologia kiedyś zniknie. A zmuszanie używania? No cóż… Trochę nie mają wyjścia, bo im dotacja zniknie… Choć to ich oczywiście nie broni…
    Natalia Zięba – podejrzewam, że wtedy znaleźliby się tacy, którzy by narzekali, że jak kupują w lutym, to jest ważny tylko 28 dni… I tak i tak nie dogodzisz….

  7. Tomasz Szołtysek Idea może i jest nienajgorsza, ale zmuszanie ludzi do używania tego ustrojstwa jest przynajmniej nie na miejscu, zwłaszcza biorąc pod uwagę wymaganie kasowania biletów okresowych bez limitu liczby przejazdów…

  8. Zwykłe draństwo. Dlaczego w tym kraju robi się z mieszkańców Śląska ludzi gorszej kategorii? Robią z nas jakiś pod-ludzi bez prawa wyboru….

  9. Coraz wiecej „udogodnień” nie podoba mi sie ta wizja , co komu przeszkadzały te bilety miesięczne ? Jeszcze brakuje zeby nam nr. Pesel na karku wytatuowali bądź kod kreskowy ..

  10. Poczytaj trochę, a potem się wypowiadaj…
    1. Wyprodukowanie papieru wymaga większej ilości energii niż plastiku.
    2. Plastik wyrabiasz raz i spokój, a miesięczny papierowy kupujesz co miesiąc nowy.

  11. W ŚKUP też tak jest, że jak kupisz 25 maja, to jest ważny do 25 czerwca…

    Nie używałem jeszcze tej karty, ale mi osobiście idea się podoba. Koleżanka korzysta i nie narzeka. W internecie jakoś widzę tylko narzekanie i narzekanie, a wg mnie to jest dobry pomysł.

  12. Przykre jest trochę zmuszanie ludzi na siłę do akceptacji bubla jakim są te karty tylko dlatego żeby nie stracić dotacji :/ Ktoś chciał być cwany, żeby przy okazji tych biletów rejestrować ruch na trasach, lecz idea takiego biletu jest taka, żeby człowiek nie musiał się martwić i pamiętać czy odbił kartę, gdy np. wraca podchmielony z imprezy. Tak jak jest w innych miastach np. Wrocławiu. Przy okazji we Wrocławiu gdy człowiek kupi bilet 25 maja to jest ważny do 25 czerwca i to jest kolejne udogodnienie.

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here