Gliwice Lions w 2011 roku sezon zasadniczy zakończyły z kompletem zwycięstw. W pierwszej fazie play-off ulegli jednak ekipie Mustangs Płock 7:11 i na tym etapie zakończyli marsz do najwyższej klasy rozgrywkowej.

– W edycji 2012 chcemy powtórzyć nasze osiągnięcie z ostatniego sezonu zasadniczego i wygrać wszystkie spotkania. –  mówił Marcin Kaźmierczak, rzecznik prasowy gliwickiego klubu.

W ubiegłą sobotę o godzinie 14:00 na stadionie w Ornontowicach Gliwice Lions zmierzyli się z Kraków Knights w meczu otwarcia Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego I. Początkowo inicjatywę przejęli „Rycerze” z małopolski, jednak chwilę później pierwsze punkty w meczu zdobył Tomasz Soboń po 1-jardowej akcji biegowej.

W drugiej kwarcie ponownie punktował Soboń, tym razem po ładnym, 23-jardowym biegu. Skuteczne podwyższenie za dwa punkty pozwoliło gliwiczanom prowadzić do przerwy 14:0. Po przerwie oba zespoły nie zaprezentowały się najlepiej i trzecia odsłona spotkania zakończyła się bez punktów. W ostatniej kwarcie dzięki asyście powracającego po kontuzji Kaźmierczaka do Krawczyka, który wykonał 59-jardowy bieg – „Lwy” pokonały „Rycerzy” 20:0.

– Jestem szczęśliwy, że wygraliśmy tak wyraźnie. Spokojnie podchodzimy do kolejnego spotkania. Nie myślimy o play-offach, ale najbliższym starciu. To na pewno powoduje, że gramy z większym luzem – skomentował mecz i nastawienie drużyny Paweł Klawender, trener Gliwce Lions.

Gliwice Lions – Kraków Knights 20:0 (6:0, 8:0, 0:0, 6:0)

Widzów: 100.

Kolejny mecz ligowy „Lwy” rozegrają 5 maja na wyjeździe z Bielawa Owls.

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here