Gliwickich kierowców zapewne ucieszy wiadomość o planowanym remoncie ul. Jagiellońskiej. Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach ogłosił już przetarg na wykonanie projektu budowlanego i wykonawczego dla zadania: Przebudowa ul. Jagiellońskiej na odcinku od ul. Dworcowej do ul. Konarskiego i ul. Zabrskiej na odcinku od ul. Jagiellońskiej do wiaduktu nad PKP wraz z przebudową skrzyżowania ul. Zabrskiej, Hutniczej i Bł. Czesława. Termin składania ofert mija 14 kwietnia br. Jak przekazała nam Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzecznik ZDM w Gliwicach, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to dokumentacja powinna być gotowa do końca I kwartału przyszłego roku. Wówczas będą mogły rozpocząć się pierwsze prace, remont ul. Jagiellońskiej ruszy więc najpewniej w 2017 roku.

Jak czytamy w zamówieniu, w ramach przebudowy dróg przewidziano m.in wymianę konstrukcji nawierzchni jezdni, przebudowę istniejących nawierzchni chodników i zjazdów – z kostki betonowej, przebudowę oświetlenia ulicznego zgodnie z dokumentacją projektową opracowaną przez Miasto Gliwice w ramach Masterplanu, poprawę odwodnienia ulic poprzez przebudowę/rozbudowę kanalizacji deszczowej, zabezpieczenie lub/i przebudowę istniejących sieci uzbrojenia terenu – zgodnie z warunkami technicznymi wydanymi przez gestorów sieci, ewentualną korektę geometrii istniejących skrzyżowań oraz przebudowę sygnalizacji świetlnych.

Projekt musi objąć także przebudowę lub rozbudowę skrzyżowania ul. Zabrskiej, Hutniczej i Bł. Czesława. Spośród 3-wariantowej koncepcji zostanie wybrana, taka która najlepiej będzie wpisywała się w ten rejon.

Co istotne, z dokumentu wynika, że w ramach modernizacji, przewidziano likwidację nieczynnego torowiska tramwajowego na całej długości przebudowywanych dróg. Przypominamy, że zakres prac związanych z demontażem torów oraz związane z tym koszty leżą po stronie spółki Tramwaje Śląskie S.A.

31 KOMENTARZE

  1. Dlaczego nie zrobiono tego od razu, przy okazji remontu mostu na ulicy Częstochowskiej, budowy wysepek przy Placu Piastów i Jagiellońskiej?… a niebawem znów zamkną te skrzyżowania. Często jeżdżę Jagiellońską i chyba tylko Toszecka jest gorsza. Choć pewnie Toszecką szybciej będą remonotować, bo tam nie ma torowiska (które nie należy do miasta, a Tramwajom Śląskim wcale nie spieszno do usuwania torów w mieście, z którego przegoniono tramwaje i w sumie to nic im teraz do tego. Tory niech sobie gniją. I tak niszczeją wolniej niż te, używane regularnie, w związku z tym, gliwickie tory tramwajowe, są na samym końcu priorytetów Tramwajów Śląskich S.A.

  2. Komunikacja miejska nigdy nie przynosi zysków, bo nie taka jest jej idea. Tak samo jak zysków nie przynoszą samochody. Koszty budowy i remontów dróg są większe niż przychody z podatku transportowego i podatków paliwowych. Ale dobra komunikacja miejska powoduje odkorowanie centrów miast. Na Śląsku się to nie sprawdza, jeżeli dana linia autobusowa kursuje raz na godzinę, to ludziom nigdy nie będzie się opłacała rezygnacja z samochodu. Niedofinansowanie komunikacji miejskiej i podwyżki cen biletów powodują, że coraz więcej pasażerów rezygnuje i kupuje własne auta. W efekcie znowu podwyższa się ceny biletów, kolejni pasażerowie rezygnują i kupują samochody… i koło się zamyka. A w efekcie miasto samochodami stoi. Tak się kończy traktowanie przez miasto transportu zbiorowego jak biznesu mającego przynosić jak największe zyski.

  3. Ci którzy mają wiedzieć o zamówieniu będą wiedzieć i 10 dni im wystarczy na zgłoszenie:)

  4. A kiedy czas na remont Zabrskiej? Tory czekają na usunięcie i dziury na załatanie, a najlepiej zdałoby się położyć nową nawierzchnię, bo droga jest w opłakanym stanie ;(

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here