Kierowca jadący ulicą Tarnogórską spostrzegł poruszającego się „wężykiem” volkswagena i natychmiast powiadomił policję. Chwilę potem  podejrzany samochód wypadł z jezdni, rozbił się na płocie. Podjeżdżający patrol spostrzegł uciekającego z miejsca zdarzenia mężczyznę. Policjanci rozpoczęli pościg pieszy, jednak uciekinier wykorzystał przewagę czasową. Na wiele mu się to jednak nie zdało. Szybko został wytropiony i zatrzymany.

Zaczęło się od tzw. domówki, na którą pewien 40-latek zaprosił znajomych. Jak się później okazało, jeden z gości odwdzięczył mu się zabraniem kluczyków, kradzieżą i rozbiciem auta. Dzięki aktywnemu uczestnictwu kierowcy – świadka, który powiadomił o niepokojącym stylu jazdy samochodu, policjanci mogli zatrzymać sprawcę zamieszania. Ten początkowo nie przyznawał się do swojego czynu. Został jednak jednoznacznie rozpoznany przez świadka. Badania wykazały, że zatrzymany 22-latek nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania, a w jego krwi krążyły 2 promile alkoholu. Jak sam się później przyznał, zażywał też narkotyki. Do sprawy zabezpieczono jego krew.

źródło: KMP Gliwice

11 KOMENTARZE

  1. Wiek czy też różnica wieku nie ma nic do mądrości lub uczciwości.
    Można być młodym i mądrym lub głupim…
    Można być starszym i mądrym lub głupim…
    Można być młodym i uczciwym lub nieuczciwym…
    Można być starszym i uczciwym lub nieuczciwym…
    Różnie z tym bywa, wiek nie świadczy o inteligencji, mądrości ani też nie może być wyznacznikiem uczciwości… ☺

  2. Podjeżdżający patrol spostrzegł uciekającego z miejsca zdarzenia mężczyznę. Policjanci rozpoczęli pościg pieszy, jednak uciekinier wykorzystał przewagę czasową. Hahahaha to albo uciekinier nie był pijany, albo policjanci mieli po 200 kg i byli po tygodniu służby hahahaha

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here